11/30/2016

SAMOBÓJCA

NIGDY W ŻYCIU NIE BAW SIĘ UCZUCIAMI NIEDOSZŁEGO SAMOBÓJCY.
Długo się zastanawiałam o czym napisać dzisiaj.To wcale nie tak, że mam w głowie pustkę, tylko.. jest tego za dużo.Mniejsza o to z resztą.Strasznie lubię pisać o przemyśleniach, więc na tym będę najbardziej skupiać, ale od czasu do czasu przełamiemy tą 'tradycję'.Dobra, kończę przynudzać. ;-;
Dziś nieco poważniej, smutniej...Bo o samobójstwie.I mimo wszystko temat raczej unikany, chociaż, że mi jest dość bliski.Jednak nie chcę bardziej wnikać w szczegóły dlaczego.Myślę, że omijanie tego tematu przez większą część ludzi jest bardzo słuszne.To chyba jedna z niewielu rzeczy, o której człowiek mimo braku wiedzy, jak to jest chcieć umrzeć nie przekrzykuje się chcąc być najmądrzejszym.A jeżeli się mylę to ci głupcy potrafią jedynie rzucić jedno zdanie o tym, że to serio trzeba mieć coś nie tak z głową.I kończą na tym, bo w sumie nic mądrzejszego powiedzieć nie mogli.
To prawda.Samobójstwo jest chorobą.Człowiek wariuje.Nie umie już odróżnić prawdy od fikcji.Nie wie czy to on, czy też świat zwariował.Męczą go koszmary przyszłości.Samobójca nie wie kto patrzy przez okulary na świat.Czy to on- przez szare.Czy to ludzie-przez różowe.Dlaczego nikt nie zapyta?Dlaczego oni tylko osądzają?Przecież co mogłoby sprawić tak wielkie załamanie nerwowe, jak nie samo życie.Jeżeli związek jest toksyczny chcemy go zakończyć.Nie zawsze potrafimy, bo mimo tego całego bólu postanawiamy zostać.Najczęściej wiąże się z tym silne uczucie.Cierpisz z miłości, ale to nadal jest miłość.Lub chcesz zostawić, ale jest już za późno.Mogą łączyć was inne sprawy.Nawet bardziej materialne.I też zostajesz.Ten związek staje się przymusem.Tak samo czasem wygląda życie.Tyle, że 100 razy bardziej cię to męczy.Śmierć jest dla ciebie niczym prawie nieosiągalny level gry.Od kiedy samobójstwo jest tak prostą rzeczą.Tylko głupiec powie, że jeżeli ktoś chce to po prostu odsunie to cholerne krzesło.Jakby to było tak samo proste, jak zawiązanie sznurówek w butach.Samobójcy to egoiści- owszem, to prawda.Jednak czy ty nie jesteś egoistą.Jeżeli dobrze ci się wiedzie w życiu to z całego serca ci gratuluję, bo dla niektórych to tylko w głębi dziurawej duszy skryte marzenie.Ale czy z ciebie nie jest egoista.Gdybyś się nie martwił jedynie o swoją dupę to chciałbyś pomóc takiej osobie i nie ukrywajmy, że to taka prawda.Skupiasz się na sobie mimo tego, że większych trudności nie miałeś, a przy twoim boku zawsze ktoś był.Uwierz, że dotyk samotności przeraża.Ciągłe klęski.Bo chcesz dobrze.Bo chcesz tylko poczuć się kochanym.A wciąż  tylko twoje serce coraz bardziej krwawi.Ale tak, to egoizm.Jeżeli świat śmieje się z ciebie to w końcu skończysz tę walkę.Nie zastanowisz się czy komuś na tobie zależy, czy też nie.Jest za późno.Tak długo chciałeś, aby inni mieli lepiej.Kiedy wbijali ci nóż w plecy ty zszywałeś ich rany.Teraz chcesz dobrze tylko dla siebie.Chcesz umrzeć.Ale mówcie dalej, że samobójstwo to największy egoizm i wyłącznie własny wybór.
Na koniec dodam, że jeżeli wam się podobało to mogę zrobić drugą część, tylko dajcie znać w komentarzu.
🔻🔺MARZEC 2k15🔻🔺